01:23

Pożegnanie

Źródło: 1ms.net
Źródło grafiki: 1ms.net
Moja Droga!

Przykro mi o tym mówić, ale chcąc być wobec Ciebie całkowicie fair, muszę to powiedzieć – nasz związek nie ma przyszłości. Nie odbieraj tego proszę nazbyt osobiście. Jesteś przecież ciągle bardzo atrakcyjna i wartościowa. Z pewnością znajdzie się ktoś, kto będzie potrafił to docenić i z kim spędzisz mnóstwo cudownych chwil. 


Tak jak i my wspaniale się razem bawiliśmy, odkąd zaczęliśmy wspólnie spędzać czas. Aż trudno w to uwierzyć, ale od naszego pierwszego spotkania minął już rok. Okrąglutki rok. Setki wspólnie spędzonych godzin. Dziesiątki nieprzespanych nocy, po których zmęczony, ale usatysfakcjonowany szedłem do pracy.

Nie, nie wypominam Ci tego. Boże broń. Wszak to Ty ciągle jeszcze jesteś tą, która dawała mi najwięcej przyjemności. Twoje niesamowite triki, które prezentowałaś. Twoja sprawność i zwinność. Twoja delikatność przeplatana czasem brutalnością. Twoja uległość nad którą górę brała od czasu do czasu władczość. Taka mieszanka sprawiała, że człowiekowi ciągle było mało. I chciał więcej i więcej. I częściej.

I do tego Twój wygląd. Wysportowana, a przy tym zaokrąglona gdzie trzeba. Poezja. Wszyscy znajomi, którym Ciebie przedstawiałem przyznawali, że ładniejszej jeszcze na oczy nie widzieli.

Zastanawiasz się teraz, dlaczego wobec tego Cię zostawiam, skoro sam przyznaję, że z Ciebie taki skarb? Cóż, mógłbym stwierdzić, że prócz tego, że dawałaś mi najwięcej satysfakcji, byłaś też mistrzynią irytacji. Swoimi nielogicznymi decyzjami i niekonsekwencją, potrafiłaś doprowadzić do furii. Ja, osobnik raczej spokojny i stroniący od przekleństw, przy Tobie (jak sama wiesz) mógłbym czasem sprawić, że gdyby tylko słyszał mnie jakiś szewc, to z pewnością wpadłby w kompleksy. Ale nie o to chodzi.

Będę z Tobą szczery, bo na tę szczerość zasługujesz. Poznałem kogoś. Co prawda jeszcze nie osobiście – widziałem póki co tylko zdjęcia w Internecie, ale już się umówiliśmy na spotkanie. Czwartkową noc spędzamy razem. Będziemy się bardzo dokładnie poznawać.

Nie zamartwiaj się proszę tym, jaki błąd popełniłaś, bo żadnego błędu z Twojej strony nie było. To ja po prostu potrzebuję czegoś nowego, jakiegoś odświeżenia. Ty natomiast od pewnego czasu jesteś bardzo konserwatywna. Zamknęłaś się na wszelkie nowości. Tak postanowiłaś, co w pełni szanuję i akceptuję. I o to samo proszę Ciebie w kwestii mojej decyzji.

Dzisiaj ostatni raz zagrajmy proszę tak, jak gdyby umarł czas.

Żegnaj FIFA 13

Twój gracz
Martin Zalewski

4 komentarze:

punktpotrójny pisze...

Fifa 14 ? GTA 5 ? Battlefield 4 ?
:)))

Martin Zalewski pisze...

Młodsza siostra byłej - FIFA 14.
Ciekaw jestem czy mój sprzęt spełni jej wymagania. ;)

kami kreska pisze...

Świetne:)

Martin Zalewski pisze...

Dziękuję Ci i witam Cię serdecznie, Kamilo. :)

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 MARTIN ZALEWSKI