21:22
Przepraszam...
21:54
Przesądny jak Polak
Steffen Möller w swojej książce Viva Polonia stwierdza, że Polacy to naród przesądny. Dziwi go to bardzo, bo przecież jesteśmy krajem katolickim. Jak więc to możliwe, że tak wiele przesądów ma się u nas tak dobrze? Logicznie myślący umysł podpowie, że skoro ktoś potrafi w jeden zabobon uwierzyć, to i z kolejnymi nie będzie miał problemu.
Ale nie rozstrzygajmy teraz tajemnicy współistnienia wiary i przesądów. Zastanówmy się raczej nad tym czy spostrzeżenie Möllera jest w ogóle słuszne. Przyjrzyjmy się zachowaniu typowego, przeciętnego Polaka. Ponieważ mamy czas matur, weźmy pod lupę zwyczaje Franka - maturzysty.
19:00
Wszyscy jesteśmy graczami
Ostatnio tak rzadko oddaję się elektronicznej roz(g)rywce, że moja konsola zdążyła pokryć się kurzem i pajęczynami. Ale nie zawsze tak było…
Kiedyś zdałem sobie sprawę, że za dużo GRAłem. Nałogowym GRAczem co prawda nie byłem, ale było blisko. Postanowiłem więc oGRAniczyć kontakt z GRAmi. I nagle GRA pojawiła się wszędzie!
20:47
Pułapki języka niemieckiego
- S-Bahn mi uciekł - w ten sposób próbowałem kiedyś wyjaśnić swe zbyt późne stawienie się do pracy. Szefowa jednak, zamiast dać mi reprymendę, zaczęła się śmiać. Ba, każdy współpracownik miał ubaw przez pół dnia. A wszystko dlatego, że polski związek frazeologiczny przełożyłem w sposób dosłowny na język niemiecki.
Niemcy to naród bardzo konkretny. Również w języku. Jeśli więc spóźnisz się na przykład na pociąg, to nie będziesz miał możliwości zrzucenia na niego odpowiedzialności. Bo skoro on przyjechał punktualnie, i tak też odjechał, to jakim prawem możesz mówić, że ci uciekł? To ty się spóźniłeś, więc się do tego przyznaj!
21:52
"50 twarzy Greya" okiem faceta
To miała być bardzo szczegółowa recenzja 50 twarzy Greya. Przez większość czasu jaki spędziłem z tą książką, zaznaczałem w niej co ciekawsze fragmenty, które z jakichś powodów chciałem przytoczyć w tym tekście i je szerzej omówić. Miało więc być bardzo dokładnie i dogłębnie. Miało. Ale nie będzie. Bo wiecie co? Ta książka po prostu na to nie zasługuje.