18:21

To nie ja!

To nie ja!

Tytułowe stwierdzenie to chyba najczęstsza odpowiedź dzieci, które zostają posądzone o coś, co nie powinno mieć miejsca. Słowa te padają niezależnie od tego czy oskarżenie jest słuszne, czy też całkowicie niezasadne.


22:50

Przypadki ludzkie

Przypadki ludzkie

Nie chcę mieć żony - stwierdził trzydziestoletni mężczyzna. Po to mam się z kimś wiązać, by później się dowiedzieć, że mnie zdradza? To już wolę być sam, żeby nie musieć przeżywać czegoś takiego.
Teoretycznie powyższa wypowiedź zasługuje na soczysty facepalm. Uwzględniwszy jednak fakt, że 25% osób będących w stałym związku przyznaje się w badaniach do skoku w bok, facepalm nie jest już taki oczywisty. Niestety, refleksja tego młodego człowieka nie jest efektem osobistego doświadczenia, ani nawet zapoznania się z danymi statystycznymi. Decyzja została podjęta po obejrzeniu jednego z odcinków 'Trudnych spraw'.

W tym momencie ręki powstrzymać już się nie da...

22:52

Ile ich są?

Ile ich są?

Razi Cię powyższy tytuł tego tekstu? Mnie by raził. Przynajmniej do czasu, aż sobie uświadomiłem, że raczej nie powinien.

Pewne konstrukcje językowe są ekstremalnie nielogiczne, jednak zwykle nie zwracamy na to uwagi, bo są powszechne, przez co wydają się naturalne i jedynie słuszne.

Tak jest na przykład z komunikatami na dworcach kolejowych, nad którymi tak się kiedyś głowiłem, że poprosiłem o pomoc fachowca. Zastanawiałem się wtedy, co właściwie robi pociąg? Odpowiedź jest niby oczywista - pociąg jeździ. A jeśli bym powiedział, że pociąg biega, to byście mnie wyśmiali? Jeśli tak, to powinniście się wstydzić, bo mam rację! I przyzna mi ją nawet językoznawca (językoznawczyni?) pani dr Katarzyna Kłosińska.

16:03

Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet

Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet

Stieg Larsson musiał się nieźle wkurzyć na śmierć, która przyszła po niego kilka miesięcy przed premierą dzieła jego życia. Ja też się wkurzyłem. Oznacza to bowiem, że stworzona przez Larssona saga „Millennium” już na zawsze pozostanie niedokończona. To wielka strata dla miłośników dobrej literatury.


17:47

Masz jakiś problem?

Masz jakiś problem?

Tytułowe pytanie to ulubiony tekst miłośników przedblokowych ławek (największej grupy psychologów bez dyplomu), którzy zazwyczaj w ten właśnie sposób pozdrawiają niezrzeszonych przechodniów. Kłopot polega na tym, że jeśli udzieli im się odpowiedzi twierdzącej, to zamiast uszczuplić naszą listę problemów, dołożą nam kilka kolejnych. I to często bardzo bolesnych.


Copyright © 2016 MARTIN ZALEWSKI